Historia dworu w Starbieninie
Najstarsze wzmianki o Starbieninie (niem. Stärbenin) pochodzą z XIV wieku. W dokumentach sądowych sądu rejonowego w Lęborku odnotowano, że Peter von Sterbenin został ukarany grzywną w wysokości jednej marki za niewywiązanie się z obowiązków w terminie. W 1437 roku wieś została określona jako kaszubska wieś gburska.
W XVI i XVII wieku majątek znajdował się w rękach rodu von Schönbuhr. W 1628 roku jego właścicielami byli Abraham i Hans Schönbuhr, którzy dzielili się posiadłością po połowie włóki. W 1658 roku gospodarzem Starbienina był Jürgen von Mach, a od 1710 roku przez dłuższy czas majątek należał do rodziny von Dargolewski. Pierwszym z tego rodu był Jakob (Jakub) von Dargolewski. W 1737 roku wdowa po nim, z domu von Friesen (Frizen), poślubiła Karla Höhna (Kohna) von Jaski z Karwi.
W kolejnych latach wieś została podzielona na kilka udziałów. Części majątku należały m.in. do rodziny Makszycki (Makschitzki) oraz Silvestra von Bartach (Bath), który zmarł w 1755 roku. Rok później jedna część była nadal własnością Karla von Dargolewskiego (syna Jakuba), natomiast druga należała do regenta kancelarii prawniczej z Lęborka von Paraski.
W tym okresie zaczęło kształtować się przestrzenne założenie dworskie. Wybudowano dwór, założono ogród krajobrazowy wokół niewielkiego stawu, a po zachodniej stronie dziedzińca powstał folwark z nowymi zabudowaniami gospodarczymi. Wjazd do założenia obsadzono lipami, które miały stanowić także przesłonę widokową dla części gospodarczej.
W 1784 roku obie części Starbienina należały do Anny Adelgundy (Aldegundy) von Grumbkow z domu von Tiedemann, wdowy po radcy wojennym Ernście Lorenzie von Grumbkow. W 1804 roku sprzedała ona majątek Theodorowi K. von Brauneck (Branneck). Następnie dobra przeszły w ręce rodu von Krockow, po czym trafiły do Mathiasa von Lübtow, a po nim do Edgarda Alberta von Lübtow.
Co ciekawe, 11 maja 1784 roku zawarto we wsi Starbienino umowę polisy ubezpieczeniowej na wypadek pożarów. W dokumencie tym jako właścicielkę wymieniono panią von Lübtow z domu Tiedemann oraz jej braci. Tylko ona zamieszkiwała we dworze, co również zostało zaznaczone w umowie. Oprócz dworu ubezpieczono owczarnię, magazyn, dużą i małą oborę dla krów, stajnię dla koni oraz stajnię dla wołów. Mimo iż rodzeństwo von Lübtow było właścicielami wsi, sam majątek był wówczas wydzierżawiony niejakiemu Kosnickemu, który również mieszkał w Starbieninie.
W 1836 roku właścicielem majątku został Mac Lean, który cztery lata później sprzedał go Bradtkemu. Od 1860 roku właścicielem był Gustav Schlomke (Schlamke), a w 1871 roku majątek nabyła zamożna rodzina Hammerów.
Rodzina Hammerów zainicjowała gruntowną modernizację całego założenia. Wzniesiono wówczas nowy, reprezentacyjny dwór w stylu willi włoskiej z charakterystyczną, wysoką wieżą widokową. Ze względu na wyniosłe położenie geograficzne posiadłości, wieża ta zyskała również funkcję znaku nawigacyjnego dla żeglugi bałtyckiej. Dotychczasową, starszą rezydencję przeznaczono na cele pomocnicze lub całkowicie rozebrano. Przekształceniom uległo także otoczenie: zmodernizowano zabudowania folwarczne, wybrukowano dziedziniec, wytyczono nowy dojazd do dworu, a w sąsiedztwie urządzono park krajobrazowy z egzotycznymi gatunkami drzew.
Na przełomie lat 30. i 40. XX wieku jedynym dysponentem dóbr był Erich Hammer. Z racji podeszłego wieku oraz znacznych problemów z poruszaniem się, nie był on jednak w stanie samodzielnie prowadzić tak dużego gospodarstwa rolnego. Nie posiadał również własnych zstępnych, którzy mogliby przejąć po nim spuściznę. W tym samym czasie w Prusach narastał kryzys agrarny wywołany odgórną polityką państwową, co bezpośrednio wpłynęło na losy spowinowaconej z Hammerem rodziny Loescherów.
Geneza przybycia rodziny Loescherów do Starbienina
Rodzina Loescherów pierwotnie posiadała i zarządzała dużym majątkiem rodowym Dobrojewo (Friedrichshof), gdzie 27 lutego 1903 roku urodził się Albrecht Ernst Loescher. Na początku lat 30. wszedł w życie dekret rządowy nakazujący parcelację większych własności ziemskich w pasie przygranicznym w celu sztucznego zwiększenia gęstości zaludnienia i wzmocnienia tamtejszej obecności politycznej. Z tego powodu w 1931 roku Dobrojewo musiało zostać sprzedane pod przymusem parcelacyjnym. Rodzina zakupiła wówczas posiadłość Domisław (Domslaff). Choć ona również podlegała podziałom na mniejsze gospodarstwa, jej rentowność zapewniała państwowa licencja na opłacalną produkcję alkoholu z ziemniaków. Cała wielopokoleniowa rodzina zamieszkiwała tam do 1941 roku.
W 1941 roku Domisław został ostatecznie sprzedany, ponieważ odgórne podziały gruntów drastycznie zmniejszyły skalę ekonomiczną tego gospodarstwa. W tym samym momencie Starbienino, które ze względu na swoją specyfikę uniknęło przymusowej parcelacji, potrzebowało nowego zarządcy. Starszy właściciel Erich Hammer zwrócił się z prośbą o pomoc do swojego siostrzeńca, Albrechta Ernsta Loeschera.
Wybór ten opierał się na solidnych podstawach: Albrecht w trakcie swoich studiów rolniczych odbył kilkuletnią praktykę u wuja Ericha i bardzo polubił to miejsce. Widząc szansę na stabilne życie, podjął decyzję o ulokowaniu w Starbieninie kapitału uzyskanego ze sprzedaży Domisławia. Inwestycja ta miała zabezpieczyć byt jego bliskich, zwłaszcza że wobec braku innych spadkobierców Ericha Hammera spodziewano się, iż majątek pozostanie na stałe w rękach rodziny Loescherów. W ten sposób, w 1941 roku, rodzina Loescherów oficjalnie osiedliła się w Starbieninie.
Codzienne życie dworu i struktura gospodarcza folwarku (1941–1945)
W 1941 roku Starbienino stało się nowym domem dla Albrechta Ernsta Loeschera, jego żony Dorothei (z domu Elmenhorst, poślubionej w 1930 roku) oraz pięciorga ich dzieci: Wolfganga, Hannelore, Albrechta, Barbary i Mariny. Rezydencję dzielili z dotychczasowymi mieszkańcami. Starszy właściciel Erich Hammer oraz ciotka Albrechta, Helene Loescher (która wcześniej prowadziła wujowi dom, a prywatnie była wybitną pianistką), zajmowali po kilka własnych pokojów w głównym budynku. Z kolei upośledzony umysłowo brat Ericha, Karl Hammer, zamieszkiwał osobne lokum w jednym z domów we wsi. Po przybyciu młodej rodziny prowadzenie domu przejęła Dorothea Loescher. Zarządzała ona personelem złożonym z pokojówek, kucharza, guwernantki i niani, a do jej obowiązków należała też opieka medyczna nad chorymi, hodowla drobiu, uprawa warzyw oraz nadzór nad dworską wędzarnią.
Majątek liczył 558 hektarów ziemi. Struktura upraw koncentrowała się na życie, owsie oraz ziemniakach – w tym na certyfikowanych ziemniakach sadzeniakach, które eksportowano bezpośrednio do Włoch i Francji. Choć folwark dysponował traktorami, wojenne braki benzyny wymusiły powrót do tradycyjnych metod; większość prac polowych wykonywało 20 koni roboczych (rozdzielonych na cztery brygady). Inwentarz żywy uzupełniało 30 krów dojnych, owce oraz świnie. Ważnym elementem gospodarki była produkcja paszy, leśnictwo, rybołówstwo oraz łowiectwo. Na terenie folwarku funkcjonowały własna kuźnia i stolarnia, a Albrecht Loescher unowocześnił obory, doprowadzając do nich elektryczność i bieżącą wodę.
Folwark zatrudniał stałych robotników, którzy mieszkali wraz z rodzinami w siedmiu domach na terenie wsi – w wielu przypadkach od pokoleń związanych ze Starbieninem. Pracownicy posiadali własne ogrody i możliwość hodowli bydła. Prawą ręką zarządcy i bezpośrednim nadzorcą codziennych prac polowych był pan Lietke. Starbienino ściśle współpracowało z sąsiednimi majątkami Lublewo (Gross Lueblow) i Lublewko (Klein Lueblow), wspólnie utrzymując lokalną szkołę. Do dóbr należał również alpejski domek letniskowy „St. Peter” nad pobliskim jeziorem, wykorzystywany rekreacyjnie.
Realia wojenne i okupacyjne
Wybuch II wojny światowej zdestabilizował życie lokalnej społeczności. Albrecht E. Loescher został formalnie powołany do jednostek rezerwy, jednak z racji zarządzania strategicznie wydajną produkcją rolną nie wysłano ga na front. W miarę postępu działań wojennych i mobilizacji sąsiednich właścicieli, powierzono mu nadzór nad okolicznymi folwarkami. Został także zobligowany do prowadzenia hodowli owczarków niemieckich na potrzeby armii.
Wobec masowego poboru miejscowych robotników do Wehrmachtu, do Starbienina zaczęto kierować jeńców wojennych – początkowo Francuzów, a w końcowej fazie wojny głównie Rosjan. Choć na noc byli zamykani w kwaterach, zapewniano im humanitarne traktowanie i dostęp do zaplecza kuchennego. Wpływ partii nazistowskiej i powszechny strach przed denuncjacją lub wywiezieniem do obozu koncentracyjnego niszczyły dawne więzi społeczne oparte na zaufaniu. W okolicy dochodziło do aktów donosicielstwa, m.in. za słuchanie zagranicznych rozgłośni czy przyjazne gesty wobec jeńców. Atmosfera strachu paraliżowała także decyzje o odpowiednio wczesnej ewakuacji przed zbliżającym się frontem.
Wydarzenia z marca 1945 roku – ucieczka i upadek majątku
Na początku marca 1945 roku, przy wyraźnie słyszalnym huku radzieckiej artylerii i widocznych na drogach kolumnach uchodźców, Albrecht Loescher podjął natychmiastową decyzję o ucieczce. W tajemnicy przed sąsiadami, wspólnie z nadzorcą polowym, przygotował wozy wyłożone sianem. Przed odjazdem wydał dyspozycję uwolnienia jeńców wojennych z dwugodzinnym opóźnieniem. Erich Hammer oraz Helene Loescher, powołując się na starość i chęć dopilnowania mienia, stanowczo odmówili opuszczenia dworu. Loescher posiadał również rozkaz mobilizacyjny dostarczony mu niedawno przez wuja Willy'ego Loeschera (oficera armii niemieckiej z Gdańska), co wymusiło kierunek ucieczki na południowy wschód w ślad za cofającym się wojskiem.
Ewakuacja odbywała się polami i boczno-leśnymi drogami. Po sforsowaniu kluczowego mostu, który chwilę później został wysadzony w celu spowolnienia radzieckich czołgów, jasne stało się, że transport konny jest zbyt wolny. Loescher podjął decyzję o zastrzeleniu koni, by oszczędzić im cierpienia, i po okazaniu dokumentów oficerowi transportowemu otrzymał do dyspozycji mały samochód DKW z kierowcą. Rodzina dotarła do oblężonego Gdańska, chroniąc się w piwnicach destylarni należącej do krewnych. Stamtąd Loescher zdołał umieścić żonę i dzieci na jednym z ostatnich okrętów wojskowych opuszczających port.
Uchodźcy zeszli na ląd w Peenemünde, skąd barką rzeczną dopłynęli do Demmina, a dalej pociągiem dotarli do Bergen na wyspie Rugia, chroniąc się u siostry Dorothei. Albrecht Loescher udał się dalej do Hamburga w celu dopełnienia obowiązków wojskowych. Po zajęciu Rugii przez wojska radzieckie w kwietniu i w obliczu zagrożenia wywózką na Syberię, pod koniec lata Dorothea Loescher podjęła udaną, niebezpieczną próbę przedostania się z pięciorgiem małych dzieci (w wieku od 2 do 10 lat) do zachodniej strefy okupacyjnej Niemiec. Po kilku latach spędzonych w obozach dla przesiedleńców, w 1953 roku rodzina wyemigrowała na stałe do Stanów Zjednoczonych.
Wydarzenia, jakie rozegrały się w Starbieninie bezpośrednio po wkroczeniu Armii Czerwonej, zostały po latach udokumentowane dzięki korespondencji od Victorii von Senfft (z rodu Senfft von Pilsach) – właścicielki sąsiedniego, ściśle współpracującego ze Starbieninem majątku Lublewo (Gross Lueblow). Jako naoczny świadek tamtych dni opisała ona tragiczny finał starbienińskiej linii Hammerów i Loescherów:
- Erich Hammer został zastrzelony przez żołnierzy radzieckich w dniu ucieczki Loescherów. Miejscowi pracownicy pochowali go w przypałacowym ogrodzie.
- Karl Hammer (brat Ericha) również zginął w trakcie zajmowania wsi – łącznie śmierć poniosło trzech członków rodziny Hammerów przebywających na terenie folwarku.
- Helene Loescher przetrwała pierwszy impet frontu dzięki czynnej ochronie ze strony robotników rolnych. Przeżyła w Starbieninie kilka miesięcy, po czym zmarła na tyfus i została pochowana w ogrodzie obok Ericha Hammera.
Sam dwór oraz folwark zostały doszczętnie splądrowane i zdewastowane. Z wyposażenia wnętrz ocalał jedynie księgozbiór biblioteczny, z którego przed śmiercią potajemnie korzystała Helene Loescher, pożyczając książki innym. Przez krótki czas budynek pełnił funkcję szpitala wojskowego.
Po zakończeniu II wojny światowej majątek w Starbieninie przeszedł pod zarząd Państwowego Funduszu Ziemi. Następnie został przekazany Gdańskiemu Przedsiębiorstwu Hodowli Roślin i Nasiennictwa. W tym okresie dwór zaczął stopniowo popadać w ruinę. Prowadzone doraźnie prace remontowe nie były wystarczające, aby skutecznie zabezpieczyć budynek przed dalszym niszczeniem.
W 1974 roku, ze względu na pogarszający się stan techniczny, obiekt został wyłączony z użytkowania. Dotychczasowy użytkownik zrzekł się zespołu dworsko-parkowego na rzecz RSW „Prasa-Książka-Ruch” z Gdańska, która planowała adaptację zabytku na ośrodek wypoczynkowy. W 1984 roku rozpoczęto prace remontowo-adaptacyjne, a rok później ruszyła budowa pawilonu noclegowego, mającego na celu zwiększenie liczby miejsc dla wczasowiczów.
Ośrodek funkcjonował pod zarządem RSW do 1990 roku. Po jej likwidacji dwór ponownie przeszedł na własność Skarbu Państwa, a zarząd nad nim objęło Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Na mocy umowy użyczenia od 1 lutego 1995 roku zespół dworsko-parkowy znalazł się w użytkowaniu Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. W budynku działała filia Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego, a sam dwór pełnił także funkcje hotelowe.
Obecnie obiekt znajduje się w rękach prywatnych. Od kliku lat jest wystawiony na sprzedaż.
Dwór wzniesiono w latach 70. XIX wieku na fundamentach wcześniejszych budowli, z częściowym wykorzystaniem barokowych piwnic. Jest murowany z cegły, posadowiony na kamiennych fundamentach, podpiwniczony, o 1,5 kondygnacji, z trzykondygnacyjną wieżą usytuowaną w północno-wschodnim narożniku.
Założony na planie prostokąta, nakryty dachem dwuspadowym krytym blachą. Układ wnętrz dwutraktowy i trzypasmowy, z wgłębionym podcieniem, sienią oraz salonem umieszczonymi na osi.
Elewacja frontowa symetryczna, siedmioosiowa, z trójosiowym ryzalitem otwartym trzema arkadami. Ryzalit poprzedzony jest gankiem wejściowym ze schodami, co nadaje kompozycji osiowy, reprezentacyjny charakter.
W kwietniu 1991 roku Starbienino odwiedzili po raz pierwszy od wojny członkowie rodziny dawnych zarządców: najstarszy syn Wolfgang Ernst Loescher z żoną Mary oraz jego siostra Barbara. Budynek znajdował się wówczas w stanie surowym zamkniętym, a dawni i nowi mieszkańcy spotkali się z ciepłym przyjęciem.
Albrecht Ernst Loescher zmarł w maju 1997 roku w USA, zaledwie dwa tygodnie po śmierci swojego najstarszego syna Wolfganga. Jego żona Dorothea zmarła w styczniu 1999 roku (oboje spędzili ostatnie lata w domu opieki w Georgetown w Teksasie). W czerwcu 2006 roku ich córki – Hannelore, Barbara i Marina – odwiedziły Starbienino, symbolicznie dopełniając historię relacji rodu z tą ziemią.
Materiały dokumentujące przeszłość obiektu (w tym archiwalne mapy topograficzne z 1932 roku oraz prywatne zdjęcia rodziny Loescherów zebrane przez Christophera Oakley) zostały przekazane na rzecz Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego, który był gospodarzem i właścicielem zespołu pałacowo-parkowego. Rewitalizacja dworu i jego ówczesne wykorzystanie na cele edukacyjne, kulturalne oraz proekologiczne zyskały pełną aprobatę żyjących w USA potomków rodziny ostatnich zarządców.
- Opisana historia jest fragmentem z przewodnika Niny Herzberg-Zielezińskiej i Radosława Kamińskiego, pt. Dwory i Pałace Pomorza. Powiat wejherowski, 2026.
Bibliografia:
- Gerturda Pierzynowska, Dwory, parki i folwarki Kociewia i Kaszub, Tczew 1998.
- Marzena Szypulska-Kimilu, Dworki i pałace w gminie Choczewo (historia i stan obecny), Choczewo 2003.
- Urlich Dorow, Zapomniana przeszłość. Upadek pomorskich majątków rolnych na przykładzie powiatu lęborskiego, Pruszcz Gdański 2010.
- Irena Elsner, Dzieje gminy Choczewo do 1945 roku, Amberg 2012.
- Wykaz obiektów nieruchomych – stan na 02.03.2016.
- Materiały od rodziny Loescher przekazane na rzecz Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego, dawnego właściciela pałacu w Starbieninie.
Zdjęcia:
- Nina Herzberg-Zielezińska, 2015 r.
- Radosław Kamiński, 2024 r.
- Wojciech Strzelecki, lata 90. XX w., Karta biała, domena publiczna, www.zabytek.pl
- I. Szułdrzyńska, 1991 r., Karta biała, domena publiczna, www.zabytek.pl
Data publikacji artykułu:

Dwór w Starbieninie, 1984 r.

Dwór w Starbieninie, 1984 r.

Dwór w Starbieninie, lata 90. XX w.

Dwór w Starbieninie, lata 90. XX w.

Dwór w Starbieninie, 1991 r.

Dwór w Starbieninie, 2015 r.

Sklep
Ogłoszenia








