Historia dworu w Kozietułach
Kozietuły były gniazdem rodowym Skarbków Kozietulskich herbu Abdank. Wzmiankowane już w 1340 roku. Wówczas książę mazowiecki Trojden obdarzył prawem niemieckim dziedzictwo Pakosława (od 1353 roku sędzia ziemski czerski), któremu to wraz z braćmi przypadły obszary, na których powstały wówczas wsie: Kozietuły, Wodziczna, Jastrzębie i Pakosław pod Mogielnicą.
Na początku XV wieku dziedzicami wsi byli: Mścisław, Dobiesław, Piotr, Jakub i Mikołaj. W 1564 roku właścicielem majątku był Stanisław Kozietulski. Dobra zostały zapewne podzielone. W 1674 roku Kozietuły należały do Hiacynta Załęskiego. W 1690 roku wzmiankowany jest Adam Kozietulski, który sprzedał majątek N. Załuskiemu herbu Junosza.
W 1783 roku majątek należał do starosty grójeckiego Franciszka Załuskiego. W 1837 roku w „Dzienniku Powszechnym” jako właścicieli wymienia się trzy siostry i dwóch braci hrabiów Małachowskich. Nie wiadomo natomiast od kiedy dokładnie majątek do nich należał. W 1870 zmarł ówczesny właściciel Władysław hrabia Małachowski. W tym samym roku nowym posiadaczem został Feliks Rostworowski herbu Nałęcz (1826-1885). Również w tym samym roku zmarła jego żona Maria z Popielów (urodzona w 1835 roku). Po jej śmierci Feliks w 1871 roku ożenił się z jej siostrą Jadwigą (1834-1905). Po nim właścicielami byli kolejno: od 1876 – Walerian Baczyński, od 1878 roku – Jan Górski (1827-1898) i jego żona Maria hrabina z Łubieńskich (1837-1926), a od 1901 roku ich syn Marian Józef Ludwik Franciszek Górski (1865-1931). Po nim dobra objął w 1905 roku Jan Górski. Od niego Kozietuły kupił Marcin Jan Leszczyński (1863-1938).
Podczas gdy Leszczyńscy zarządzali kozietulskim majątkiem, jego rozwój osiągnął swoje apogeum. Z dworskich okien rozbrzmiewały melodie fortepianu, a na tarasie rozkwitały kaktusy i egzotyczne kwiaty. Wnuczka Marcina Jana Leszczyńskiego wspominała go jako gospodarza z prawdziwego zdarzenia. Posiadał 100 krów, własną gorzelnię, stadninę koni, 800 hektarów ziemi oraz pałacyk z 15 pokojami. Marcin Jan Leszczyński używał wyłącznie imienia Jan, co upamiętniono na monogramie umieszczonym nad wejściem do gorzelni w Kozietułach (J.L 1916 r.). Jednym z najbardziej zaufanych ludzi w jego majątku był karbowy Michał Czarnecki, którego Jan darzył ogromnym szacunkiem. Gdy zapraszał go na rozmowę, nieodzownym elementem spotkania były wódka i kiełbasa.
Po śmierci Marcina Jana Leszczyńskiego herbu Awdaniec (1863-1938) majątek przejęli jego córka Maria Leszczyńska wraz z mężem Bronisławem Kobylińskim (1886-1953). Niestety ich spokojne życie zostało przerwane przez wybuch wojny. W 1939 roku Niemcy zajęli dwór, a rodzina została zmuszona do przeniesienia się do pobliskiego folwarku. W tym trudnym okresie schronienie u nich znalazło kilkudziesięciu warszawiaków, w tym młodzież zaangażowana w działalność Armii Krajowej. Niemcy pozwolili im zabrać z majątku jedynie 2 kucyki i 2 krowy.
W 1940 roku syn Marcina, Zdzisław Leszczyński (urodzony w 1893 roku), porucznik kawalerii, ochotnik kampanii wrześniowej, został zamordowany w Katyniu.
Gdy pod koniec wojny do Kozietuł dotarli Rosjanie, dwór został zdewastowany. Przez okna wyrzucano antyki, a przed budynkiem płonęły dokumenty i meble. Rosjanie podpalili także salon, którego ściany zdobiły lustra w stylu ludwikowskim.
W 1946 roku dwór wraz z przyległymi dobrami przekształcono w Państwowe Gospodarstwo Rolne. Pomieszczenia obiektu przeznaczono częściowo na biura gospodarstwa. W pozostałej części umieszczono rodziny pracowników PGR. Dwór ulegał stopniowej dewastacji. Obecnie stanowi własność prywatną.
Dwór, znajdujący się w Kozietułach, został zbudowany na początku lat 70. XIX wieku dla Feliksa Rostworowskiego. Założony na planie prostokąta, w przyziemiu, odwzorowując literę T. Wielokrotnie przebudowywano część dłuższą parterową, dwutraktową, która została ostatecznie ukształtowana w 1910 roku. Dwór jest otynkowany, boniowany i zwieńczony ryzalitem z, widniejącym na nim, kartuszem herbowym Kozietulskich i Leszczyńskich – Abdank.
- Napad na skład spirytusu w majątku w Kozietułach:
W Kozietułach, majątku p. Ludwika Górskiego (jun). Kilkakrotnie napadano na skład spirytusu, lecz za każdym razem napastników odparto. W wigilię Nowego Roku – jak donoszą „Kuryerowi Polskiemu” z Błędowa – przyszła do Kozietuł silna banda z Błędowa i Mogielnicy. Służba dworska, nie wyłączając kobiet, broniła się, jak mogła, ale uległaby sile przeważającej, gdyby nie to, że na odsiecz przybyła cała wieś z widłami. Wzięto napastników we dwa ognie i srodze poturbowano, tak, iż jednego odwieziono do szpitala. Uciekający skierowali się na zalane, lecz niezamarznięte jeszcze łąki i tam ich w błocie łowiono, jak piskorze i schwytanym dawano „pamiętne”. W Osuchowie również bandę podobną rozpędził hr. Plater ze swoimi ludźmi (Odparcie napadów, „Słowo”1906, R. 25, nr 4)
- W 1917 roku za sprawą Jadwigi Leszczyńskiej zostało założone kółko ziemianek Promień w Goszczynie. Jadwiga Leszczyńska na spotkaniach przeprowadzała pogadanki. Mówiła między innymi o tym, w jaki sposób wyrabiać mydło w domu, tak, aby taniej kosztowało. Opowiadała także o: leczeniu drobiu, sadzeniu warzyw, gotowaniu, suszeniu owoców, zbieraniu nasion aptecznych, wojnach czy wychowaniu dzieci.
- Pan Ludwik Górski napisał książeczkę O ziemniakach, która spotkała się z krytyką:
[…] szkoda wielka, iż autor tego swego odczytu nie uporządkował i nie ujął w rozdziały kolejno omawiającej rzecz odmian i gruntu dla nich odpowiedniego. Praca o ziemniakach, sposobach uprawy, osobliwie wczesnych ziemniaków na sprzedaż, jest bardzo pożądana dla naszych podmiejskich gospodarstw. Cała wartości pracy p. Ludwika Jórskiego polega na tem, iż dobitnie wykazuje szkody wynikające z odżywiania się ziemniakami przez lud wiejski w nadmiernych ilościach, lecz ta kwestya nie ma nic wspólnego z tytułem książeczki, gdzieby czytelnik chciał znaleźć wskazówki i wiadomości o hodowli ziemniaków i jego odmianach. („Rolnik i Hodowca: Tygodnik Rolniczo-Przemysłowy” 1907, R. 25, nr 5)
- W Kozietułach u swoich dziadków, państwa Leszczyńskich, w okresie przedwojennym wychowywała się Danuta Walas-Kobylińska, pierwsza w Polsce kobieta kapitan żeglugi wielkiej.
Fragment przewodnika Dwory i pałace Mazowsza: powiat grójecki, wyd. II, 2026 r., Nina Herzberg-Zielezińska
Data publikacji artykułu:
Sklep
Ogłoszenia












