♕Dwory i Pałace Polski: dwór Fajsławice I historia i właściciele
Podziel się:

Zapoznaj się z historią dworu w Fajsławicach

Przeczytaj więcej informacji o dworze w Fajsławicach. Poznaj jego historię. Miłego czytania!

Historia

Wieś Fajsławice powstała na początku XIII wieku. Nazywała się wówczas Chwalisławice. Pierwsze wzmianki o miejscowości, zapisane przez Jana Długosza, pochodzą z lat 1326-1328, kiedy wybudowano drewniany kościół pw. św. Wincentego. Do początku XV wieku wieś stanowiła własność królewską, która z czasem przeszła na własność szlachty. W latach 1413-1429 właścicielem Chwalisławie był Sięgniew, w latach 1429-1441 Grot Borsza, a w XVI wieku Józef Krzepela.

W 1531 roku Chwalisławice znalazły się w rękach Jacka (nazwiska nieznanego), w 1539 roku podkomorzego Sieradzkiego Mikołaja Grabica z Grabic. W latach 1539-1676 były we władaniu Baltazara Falisławskiego i jego potomków. W tym czasie wojny kozackie i szwedzkie z Rzeczpospolitą spowodowały wielkie szkody w tych dobrach. Wojna północna w początkach XVIII wieku dokonała kolejnego spustoszenia miejscowości.

W okresie 132 lat utrzymywania się rodu Falisławickich miejscowość przyjęła nazwę Fajsławice. W 1676 roku Fajsławice stały się własnością rodziny Boglewskich, którzy na początku XVIII wieku sprzedali je Bielskim. W 1838 roku Ignacy Bielski sprzedał Fajsławice Maciejowi Bayerowi. Począwszy od końca pierwszej połowy XIX wieku ciągle zmieniali się właściciele Fajsławic. W 1855 roku nabyli je: Jan Chryzostom Guillamuci i Wolf Jannułowicz.

W 1865 roku Fajsławice przeszły w ręce wdowy Walerii z Rozackich Pomianowskiej, która w 1866 roku odsprzedała je Wacławowi Rolieckiemu. W 1870 roku majątek kupili bracia Lejtrnan i Lejb Fejgia, a następnie w 1875 roku Maria Odyniec i Bazylii Fejgia. Oni sprzedali majątek Teofilowi Smoleńskiemu. W 1887 roku dobra nabyli bracia Józef i Jan Florkowscy. Ród Florkowskich był posiadaczem Fajsławic do 1944 roku, a jego ostatnia właścicielka Maria, wysiedlona przez Niemców, przeżyła parcelację dóbr. Z majątku Fajsławice w XIX wieku wydzielono folwarki w Ignasinie i Zosinie. Oba obiekty zachowały się szczątkowo i czytelne są jedynie jako pojedyncze obiekty gospodarcze.

Dwór w Fajsławicach pochodzi z drugiej połowy XVIII wieku. Zaprojektowany został przez architekta Tomasza Pajzderskiego. W 1906 roku zniszczył go pożar, ale w 1907 roku odbudowano go. W 1946 roku został przebudowany i zaadaptowany na szkołę. Obecnie dwór jest opuszczony, ale zabezpieczony przed niszczeniem.

Murowaną oficynę wybudowano około 1850 roku i przebudowano najpierw w 1906 roku, a następnie w 1946 roku na potrzeby Gminnego Ośrodka Zdrowia. Obecnie jest domem mieszkalnym. W 1850 roku została wybudowana murowana gorzelnia, którą przebudowano w latach pięćdziesiątych XX wieku. Murowana brama pochodzi z 1906 roku.

Fragmenty wspomnień

Fragment wspomnień Pana Władysława Czarneckiego:

„A po wojnie oczywiście Florkowscy w ramach reformy rolnej zostali pozbawieni gospodarstwa, majątku, i rodzice otrzymali wtedy mieszkanie w dworze: kuchnię i jeden pokój. To było na parterze, na górze mieszkał ogrodnik i kierownik tego obiektu, a w budynku mieściła się szkoła - została utworzona szkoła rolnicza, wieczorowa. Rodzice po zajęciach w szkole podstawowej uczyli w tej szkole rolniczej. A obecnie, tak jak widziałem kilkanaście lat temu, dwór ten zupełnie popada w ruinę, nic tam się nie mieści już.”

Fragment wspomnień Pani Heleny Stasieszek - o rodzinie Florkowskich:

„Ale jeszcze był dwór w Fajsławicach, to nazywał się Florkowski, ale jak na imię... Wiem, że syn to był Czesław, a córka Celina. Dwoje dzieci było. Czesław zaciągnął się do wojska ruskiego i ożenił się z Rosjanką. I w ogóle się nie przyznawał do rodziców, ale tak żeby nikt nie wiedział, po cichutku wszystko. A córka została panną, ta Celina, i dożyła tych czasów, jak już Rosjanie przyszli do nas. I prawdopodobnie, że mieszkała w Warszawie. A kto ją tam wywęszył, jak to było, kto ją poznał? Przywieźli ciało do Fajsławic. Zabili. Prawdopodobnie, że któryś tam z tych pracowników, z tych fornali, bo to się tak nazywali fornale, jak we dworze pracowali - „Co?! Przyjdzie i co?! Odbierze nam pole? A my mało się napracowali?” Że tam się któryś tak z tych fornali wydał, z Fajsławic. Ale ma kaplicę na cmentarzu! No prawie jak kaplica taka, jak to mówiu, do odprawiania mszy. I ktoś jest taki, co na Wszystkich Świętych zawsze odprawione, zawsze światełka się świecu. Kto tam jest taki upoważniony? I kto tam za to płaci? Przecież to darmo z łaski kto nie robi, żeby to wieniec kupić, światełek nakupić. Tam jest normalna kaplica i posadzka jak w kościele, kratka ta jest, dekiel się zdejmuje i tam są trumny, tam prawdopodobnie kilka jest trumn. A co rodzice moi opowiadali o tym Czesławie i o ty Celinie. Celina, że była niby to panna jak tam pojechała, a Czesław że się z Rosjanką ożenił, ale matka i ojciec albo ukrywali to, albo nie chcieli go znać i widzieć. Ale przecież nikt go tu nie widział, nicht, jakby go widział, to by ludzie mówili, że tam wrócił czy tam co. I tam gdzieś w Rosji był, może też jakimś dziedzicem był.”

Źródła wiedzy
  • Ryszard Bałabuch, Andrzej Łuczyński, Rezydencje magnackie i dwory szlacheckie Lubelszczyzny, cz. 3, powiaty: chełmski, krasnostawski, lubelski, świdnicki, Powiśle-Dęblin 2011.
  • www.teatrnn.pl (materiały udostępnione za zgodą autorów strony).
  • Karty adresowe z gminnej ewidencji zabytków.

Tekst: Andrzej Łuczyński, korekta: Nina Herzberg-Zielezińska,

Zdjęcia:

  • Grzegorz Chowicki, 2013 i 2016 r.
  • www.teatrnn.pl, ze zbiorów Władysława Czarneckiego