Historia dworu w Kozłowie
Kozłów to dawna wieś szlachecka o bardzo starym rodowodzie, po raz pierwszy wzmiankowana w dokumentach w 1440 roku. Stanowiła gniazdo rodowe rodziny Parysów herbu Prawdzic. W 1526 roku, na mocy przywileju wystawionego przez księżnę Annę mazowiecką, dokonano lokacji miasta dla Marcina, Jana i Wiernosza Obroskich. Próba ta nie powiodła się i już w 1576 roku Kozłów figurował ponownie jako wieś.
W drugiej połowie XVI wieku miejscowość weszła w skład dóbr parysowskich, pozostając nadal w rękach Parysów i stanowiąc ich główną siedzibę. W kolejnych wiekach właścicielami majątku byli: Linkhauzowie, Renardowie, Bielińscy, Myszkowscy oraz Eysymonttowie. W 1749 roku właścicielem Kozłowa został marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński.
Na początku XIX wieku majątek kozłowiecki dzierżawiła rodzina Abramowiczów, w tym od 1822 roku Ignacy Abramowicz, późniejszy właściciel majątku Obręb. W 1823 roku dobra Kozłów zostały hipotecznie wydzielone z dóbr parysowskich. Przed tym wydzieleniem folwark obejmował również wsie: Starowola, Gołe Łąki i Górki. Właścicielem majątku był wówczas Leon Maszkowski, który już w 1824 roku sprzedał go kapitanowi Leopoldowi Stanisławowi Eysymonttowi.
Majątek ucierpiał podczas powstania listopadowego. W 1838 roku jego dzierżawcą był Antoni Wójcicki. Po śmierci Józefy Eysymontt, wdowy po Leopoldzie, majątek został podzielony pomiędzy ich dzieci.
Brakuje szczegółowych informacji dotyczących losów majątku po 1945 roku. Obecnie dwór pełni funkcję domu letniskowego.
Dwór w Kozłowie wzniesiono w XIX wieku. Jest to budynek drewniany, rozplanowany na rzucie prostokąta, o układzie dwutraktowym i ośmioosiowej elewacji. Nakryty jest dachem dwuspadowym, pierwotnie krytym dachówką. Posiada dwa ganki. Część okien wymieniona została niestety na plastikowe.
- We wschodniej części wsi Kozłów znajduje się średniowieczne grodzisko, które lokalna tradycja utożsamia z dawnym zamkiem Parysa – legendarnego założyciela pobliskiego Parysowa. Wzgórze o stromych zboczach, otoczone fosą napełniającą się okresowo wodą, nosi ślady dawnego założenia obronnego. Pod koniec XIX wieku na jego szczycie miały być jeszcze widoczne szczątki zamczyska.
- Z tym miejscem wiąże się szereg lokalnych legend. Według jednej z nich to właśnie w tutejszym zamku schroniła się przed Szwedami Maria Ludwika – żona króla Jana Kazimierza. W obawie przed zbliżającym się zagrożeniem ukryła wszystkie swoje kosztowności w studni zamkowej, zasypując ją tak, by nikt nigdy nie odnalazł skarbu. Skarby te – jak głosi podanie – mają spoczywać w głębi kopca po dziś dzień.
- Inna, równie barwna wersja opowieści mówi, że zamek był siedzibą królowej Bony, która również miała ukryć tu swoje bogactwa. Po zniszczeniu zamku Bona wrzuciła kosztowności do studni i kazała ją zasypać. Według tej wersji w samym kopcu spoczywa także grób królowej oraz legendarne skarby.
- Pochodzenie nazwy miejscowości tłumaczone jest ludową etymologią – miała ona wywodzić się od „ustawienia broni w kozły”, co miało symbolizować gotowość do obrony. Według niektórych podań mieszkańcy Kozłowa wywodzili się z ludności tatarskiej. Sam kopiec, jak głosi legenda, został usypany przez żołnierzy, niewolników lub ludność poddaną królowej, która znosiła ziemię w czapkach, by uformować potężne wzgórze obronne.
Fragment przewodnika Dwory i pałace Mazowsza. Powiat garwoliński, 2026 r., Nina Herzberg-Zielezińska
Data publikacji artykułu:
Sklep
Ogłoszenia




