♕Dwory i Pałace Polski: dwór Gałęzów I historia i właściciele
Podziel się:

Zapoznaj się z historią dworu w Gałęzowie

Przeczytaj więcej informacji o dworze w Gałęzowie. Poznaj jego historię. Miłego czytania!

Historia

Na południowy zachód od Bychawy w XIX wieku położony był majątek ziemski w Gałęzowie. Gałęzów była wsią ubogą. Większość ziem należała do dziedziców dworów, na której pracowali jej mieszkańcy. Na co dzień jadano tutaj skromnie, gotowano zupy a od święta przyrządzano np. pierogi, które są specjałem tego regionu i mają swoje święto w postaci wielkiej imprezy przechwyconej przez większą miejscowość jaką jest Bychawa. Zabudowania ciągną się po obu stronach drogi, budowano je wysoko ponieważ bardzo często wylewała tam woda z miejscowej rzeki. Gałęzów został nadany rycerzom h. Tarnawa, zwanym dalej rycerzom z Gałęzowa, później mówiono o nich Gałęzowscy. Nadanie obejmowało obszar dorzecza, część doliny rzeki wraz ze strumieniami. Pierwsze wzmianki o dworze w Gałęzowie pochodzą z XV wieku i wiążą się z nazwiskiem właścicieli – Gałęzowskich. Nie wiele informacji można znaleźć o tej rodzinie, lecz wiadome jest, że do nich należały również majątki w Górnej Bochotnicy obok Nałęczowa i majątki nad Bugiem. W Gałęzowie, w 1771 roku urodził się Kajetan Koźmian, prawnik, polityk, senator Królestwa Polskiego, poeta, tłumacz dzieł antycznych i autor wielu wartościowych pamiętników. Kajetan Koźmian w spadku otrzymał też majątek w Piotrowicach. W XVIII wieku przeszedł on w ręce spokrewnionej z nimi rodziny Skarbek-Kiełczewskich, którzy założyli niewielki ogród spacerowo-użytkowy. Na początku XIX wieku właścicielem został Wincenty Koźmian, który przekształcił ogród w park krajobrazowo-spacerowy.

Dwór w Gałęzowie wybudowano około 30 km od Lublina prawdopodobnie na miejscu wcześniejszego zabudowania. Parterowy dwór powstał z grubych bali modrzewiowych. Miał 9 pokoi i 8 kominków. Od południa zdobią go dwa ganki. Główne wejście podpierają dwa wielkie dębowe słupy. Czterospadowy dach pokryto gontem. Dwór stoi na pagórku pośród drzew. Wschodnia strona skarpy porośnięta jest naturalnym lasem mającym 100 a może i nawet 200 lat. Przez wyjątkowość znajdującego się tam drzewostanu (lipy, dęby, modrzewie, graby, klony) puszcza została nazwana przez mieszkańców Sadkiem i objęto ją ochroną prawną w ramach zespołu dworsko-parkowego. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych we wschodniej części parku funkcjonowała cegielnia. Było to dochodowe przedsięwzięcie dla właścicieli. Niestety w czerwcu 2016 roku huragan, który nawiedził tamte okolice zniszczył doszczętnie część lasu. Istnienie parku gałęzowskiego potwierdzają pamiętniki Bolesława Limanowskiego, który przebywał w Gałęzowie u Marii Koźmianowej w latach 1868-1869 jako guwernant jej syna Władzimierza Koźmiana. Pisał on: ,,dwa okna pokoju wychodziły na dziedziniec, a jedno na ogród W tym ogrodzie najczęściej spędzałem chwile odpoczynku, zwłaszcza była tam jedna droga, ocieniona z jednej strony lipami, po której całymi godzinami chodziłem ( ...... ) Na lewo od domu w dość szerokim parowie znajdował się staw, zasilany potokiem Samicy, a poza stawem wzgórze porosłe krzakami i drzewami, zamienione w park spacerowy z dróżkami i altaną". Potok Samica zamieniła się w strumyk, a dworek Koźmianów był bliski całkowitej ruiny. Po zmianie właściciela, dwór jest restaurowany, a ostatnio pokryto go nowym gontem. W 2007 roku remont przeszedł odcinek drogi z Leśniczówki do Gałęzowa oraz zabezpieczeno dno wąwozu przed erozją, (przebudowa drogi Gałęzów Kolonia Pierwsza – Gałęzów Kolonia Druga) ułożono nawierzchnię z płyt betonowych i ażurowych.

Źródła wiedzy
  • Ryszard Bałabuch, Andrzej Łuczyński, Rezydencje magnackie i dwory szlacheckie Lubelszczyzny, cz. 3, powiaty: chełmski, krasnostawski, lubelski, świdnicki, Powiśle-Dęblin 2011.
  • Marek Kuna, Gmina Bychawa – moje małe centrum świata, Bychawa 2016
  • Bożena Stanek-Lebioda, Siedziby ziemiańskie na terenie projektowanego parku kulturowego Doliny Środkowej Bystrzycy i Kosarzewki [w:] Wiadomości ziemiańskie, nr 30, 2007 r.
  • Maria Dębowczyk, A są tu u Was jakieś zabytki? [w:] Głos regionalistów, 1 (40), Bychawa 2008.

Tekst: Andrzej Łuczyński, korekta: Patrycja Grygoruk, zdjęcia: Andrzej Łuczyński, 2009 r. (udostępniono za zgodą autora)